Mapy radonu – co pokazują i jak je interpretować?
Pojęcie „mapa radonowa” pojawia się często w kontekście oceny narażenia na radon. Takie mapy służą przede wszystkim do wskazywania obszarów, na których prawdopodobieństwo występowania podwyższonych stężeń radonu jest większe.
W wielu krajach dostępne są mapy obejmujące całe terytorium państwa lub poszczególne regiony. W Polsce nie dysponujemy obecnie jednolitą, szczegółową mapą radonową całego kraju, która pozwalałaby w jednakowy sposób ocenić potencjał radonowy każdego obszaru. Dostępne są natomiast opracowania dla wybranych regionów, m.in. Sudetów, okolic Jeleniej Góry czy części Małopolski.
Mapy radonowe są bardzo przydatnym narzędziem do oceny ryzyka w skali regionalnej. Nie pozwalają jednak określić stężenia radonu w konkretnym budynku.
Czy z mapy radonowej można odczytać poziom radonu w domu lub miejscu pracy?
Nie. To jeden z najczęstszych błędów w interpretacji map radonowych.
Mapa może wskazywać, że dana miejscowość lub region znajduje się na obszarze o podwyższonym potencjale radonowym. Nie oznacza to jednak, że w każdym znajdującym się tam budynku wystąpi wysokie stężenie radonu.
Podobnie lokalizacja w strefie uznanej za obszar niższego ryzyka nie daje gwarancji niskiego stężenia radonu w konkretnym domu, szkole czy miejscu pracy.
Mapy radonowe pokazują przede wszystkim pewne prawidłowości występujące na większym obszarze. Nie są natomiast narzędziem pozwalającym przewidzieć z wystarczającą dokładnością sytuację w pojedynczym budynku.
Dlaczego?
Stężenie radonu może różnić się nawet między sąsiednimi budynkami
Radon przedostaje się do budynków przede wszystkim z gruntu, a jego stężenie wewnątrz pomieszczeń zależy od wielu czynników.
Znaczenie mają m.in. budowa geologiczna podłoża, przepuszczalność gruntu, konstrukcja fundamentów, szczelność budynku, występowanie piwnicy, sposób prowadzenia instalacji oraz działanie wentylacji.
Dlatego dwa budynki stojące na tej samej ulicy mogą mieć zupełnie różne stężenia radonu.
Co więcej, nawet w obrębie jednego budynku stężenie może różnić się pomiędzy kondygnacjami i pomieszczeniami.
Mapa przedstawiająca dane dla stosunkowo dużego obszaru nie jest w stanie odwzorować wszystkich lokalnych różnic występujących na poziomie pojedynczej działki czy budynku.
Nie istnieje jeden rodzaj mapy radonowej
Określenie „mapa radonowa” może odnosić się do opracowań przygotowanych na podstawie różnych danych i metod.
Pod uwagę można brać m.in. wyniki pomiarów radonu w budynkach, stężenie radonu w powietrzu glebowym, właściwości geologiczne podłoża, przepuszczalność gruntu oraz inne parametry wykorzystywane do oceny potencjału radonowego.
W zależności od zastosowanej metodologii mapa może więc przedstawiać inne zjawisko i służyć innemu celowi.
Jeżeli obszar zostanie zakwalifikowany jako teren o podwyższonym potencjale radonowym na podstawie jego budowy geologicznej, nadal nie wiemy, jakie stężenie wystąpi w konkretnym budynku.
Z kolei mapa oparta na pomiarach wykonanych wewnątrz budynków przedstawia wyniki zależne nie tylko od lokalizacji, ale również od konstrukcji tych budynków, sposobu ich użytkowania czy wentylacji. Wynik uzyskany w jednym obiekcie nie musi więc odpowiadać wynikowi w budynku znajdującym się obok.
Źródłem radonu mogą być również materiały budowlane
Choć w większości przypadków najważniejszym źródłem radonu przedostającego się do budynku jest grunt, w określonych sytuacjach znaczenie mogą mieć również materiały budowlane zawierające naturalne radionuklidy.
Znanym przykładem jest Szwecja, gdzie w przeszłości stosowano tzw. niebieski beton (blue concrete), produkowany z łupków ałunowych. W budynkach, w których wykorzystano ten materiał, może on stanowić dodatkowe źródło radonu.
Mapa potencjału radonowego gruntu nie uwzględni takiego czynnika.
To kolejny przykład pokazujący, dlaczego na podstawie samej lokalizacji budynku nie można określić rzeczywistego stężenia radonu w jego wnętrzu.
Dane na mapach mogą pochodzić ze starszych pomiarów
Warunki w budynkach zmieniają się w czasie.
Termomodernizacja, wymiana okien, zmiana systemu wentylacji, przebudowa, uszczelnienie budynku czy prace prowadzone w jego otoczeniu mogą wpływać na wymianę powietrza i sposób przedostawania się radonu do wnętrza.
Dlatego również wcześniejszy wynik pomiaru nie zawsze opisuje aktualne warunki w budynku.
Z tego powodu w wielu sytuacjach warto ponownie wykonać pomiar, szczególnie po większych remontach lub zmianach wpływających na wentylację i szczelność obiektu.
Czy warto korzystać z map radonowych?
Zdecydowanie tak – pod warunkiem że wykorzystujemy je zgodnie z ich przeznaczeniem.
Mapy radonowe są bardzo wartościowym narzędziem w badaniach naukowych, planowaniu działań administracji publicznej oraz identyfikowaniu obszarów, na których należy szczególnie intensywnie prowadzić pomiary i działania związane z ochroną przed radonem.
Mogą pomagać w określaniu priorytetów, planowaniu kampanii pomiarowych, prowadzeniu badań epidemiologicznych i analizowaniu ryzyka w skali regionu.
Mogą również wskazywać miejsca, w których prawdopodobieństwo występowania podwyższonych stężeń radonu jest większe.
Nie powinny jednak zastępować pomiaru w konkretnym budynku.
Mapy radonu a pomiar radonu – jaka jest różnica?
Najprościej można ująć to w ten sposób:
Mapa radonowa odpowiada na pytanie:
Czy na tym obszarze istnieje zwiększone prawdopodobieństwo występowania podwyższonych stężeń radonu?
Pomiar radonu odpowiada na pytanie:
Jakie stężenie radonu rzeczywiście występuje w tym konkretnym budynku?
To dwie różne informacje i nie powinny być ze sobą utożsamiane.
Chcesz wiedzieć, ile radonu jest w Twoim budynku? Zmierz go
Jeżeli chcemy poznać rzeczywiste stężenie radonu w domu, szkole, miejscu pracy lub innym budynku, należy wykonać pomiar bezpośrednio w tym obiekcie.
Jedną z najczęściej stosowanych metod są długoterminowe pomiary z wykorzystaniem pasywnych detektorów radonu. Niewielki detektor pozostawia się w pomieszczeniu przez określony czas, a następnie poddaje analizie laboratoryjnej. Na tej podstawie określane jest średnie stężenie radonu w badanym okresie.
Prawidłowo zaplanowany pomiar pozwala uzyskać informację odnoszącą się do rzeczywistych warunków panujących w konkretnym budynku.
Mapa może więc powiedzieć nam, że znajdujemy się na obszarze, na którym ryzyko występowania podwyższonych stężeń radonu jest statystycznie większe lub mniejsze.
Dopiero pomiar odpowiada jednak na najważniejsze pytanie: jakie stężenie radonu występuje w tym konkretnym budynku?




